Zgadzam się. Jednak najważniejsze jest to, że zwycięstwo odniósł mój idolsnake pisze:Ogólnie podobalo mi sie, ale nie bylo az tyle emocji jak przy ostatnim GP.
Cieszę się, że nie dojechał do końca pan Schumi, co ostatecznie przekonało mnie, że nareszcie to nie on będzie pierwszy w końcowym rozrachunku


