To ja zacytuję może kilka statystyk. Też bardzo oczekuję tego meczu, więc można się wypowiedzieć.
- Sierpniowa wygrana Liverpoolu na Emirates, była jedynym zwycięstwem "The Reds" w ostatnich dziewięciu meczach przeciwko Arsenalowi.
- Liverpool nie wygrał obu spotkań z Arsenalem w sezonie od sezonu 99/2000
- Gospodarze nie strzelili jeszcze gola w ligowych meczach na Anfield w tym roku
- Arsenal na Anfield stracił więcej bramek niż na jakimkolwiek innym stadionie w PL (36)
- Robin van Persie w 10 meczach przeciwko Liverpoolowi strzelił tylko dwa gole
- Luis Suarez, Andy Carroll i Craig Bellamy w meczach przeciwko Arsenalowi zdobyli łącznie trzy gole (każdy po jednym)
Te wydają mi się takie najciekawsze. Wszelkie dywagacje kadrowe pozostawiam wam, bo jesteście w tym bardziej obeznani.


