Pytanie, gdzie byli nasi obrońcy przy dobitce? Gdyby się Kuyt połapał, to za nim był o wiele lepiej ustawiony kolega, który niechybnie wpakowałby piłkę do siatki. Jak to jest, że puścili kogoś zza szesnastki przed siebie ??
Póki co niemrawo to wygląda, obyśmy rozkręcali się jak ze Spurs.
Ładna próba lobu Downinga



