Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post autor: Daaaamian » 03 mar 2012, 14:39

Arsenal powinien iść na kolanach do Częstochowy. Dwa słupki, zmarnowany karny i bramka po błędzie Carraghera, który praktycznie nie krył van Persiego (do zachowania Enrique też się można przyczepić, bo zachował się bardzo statycznie i nie atakował Sagny). Odnośnie karnego - dla mnie ewidentny. Swoją drogą ta akcja przy faulu Wojtka naprawdę piękna. Świetnie to zrobił Kuyt z Suarezem. W ogóle gra Urugwajczyka może się podobać. Ta akcja, gdzie minął chyba całą obronę Kanonierów - palce lizać. Zachowanie Luisa też na plus. Nie macha rękoma, nie symuluje, nie ma zbędnych pretensji do arbitrów. Oby tak dalej.

Henderson to zmiany. Tragiczny jest.

Szczęsny - klasa. :brawo:

Wróć do „Anglia”