Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool FC - Arsenal FC (03.03.2012)

Post autor: Cris7 » 03 mar 2012, 14:40

KAPITALNY Szczęsny. Nie jestem wielkim fanem Wojtka jako osoby, ale dzisiaj wychodzi mu wszystko. Brawa dla naszego rodaka.
Suarez - jak na taką pizdę i oszusta przystało - znów oszukał sędziego, więc mówienie o jakimś dużym szczęsciu Arsenalu, to trochę dziwne. Oni raczej mają więcej pecha niż szczęscia dzisiaj. Pech nr 1 samobój Koscielnego(klasyczny Koscielny :lol: ). Pech nr 2 karny zamiast żółtej dla oszusta.

Wróć do „Anglia”