No właśnie. Po co się spierać? Fakty są oczywiste -cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos.
Mamy rok 2012, jeżli dobrze liczę, i to już jest historia-tym niemniej Cracovia ma ją chlubną a Wisła haniebną.
Wracajac do Cracovii-szkoda, bo dowiedziałem się, że Probierz było o krok od Cracovii. Ja jestem za zwolnienime Pasieki, jeszcze jest czas bys sprowadzić Michniewicza, póki nie ma go w Polonii. Pasieka niestety sobie nie radzi.
Pozdrawiam.


