Człwieku jaka setka Faraona, który wali 2 metry od słupka. Arsenal był ciutke lepszy wczoraj. A Wy co? Milan był blisko kompromitacji i szceście, że bronił Abiatti. Jeżeli nie widzisz jego wkładu w wynik po przez obrone dwóch strzałów van Persiego to nie wiem w jakim świecie żyjesz.mete pisze:A Nocerino? A Faraon? A w pierwszym meczu Pato czy Emanuelson?
Arsenal zagrał lepiej 45 minut od Milanu w całym dwumeczu.
Wcale nie neguje zasłużonego zwyciestwa w pierwszym meczu, ale w drugim spotkaniu Arsenal swoją gra pokazał, że stać ich było ma dogrywke.



