Takiej sytaucji nie było wczoraj. Kto oglądał ten wie. Milan miał wczoraj dwie dogodne sytuacje:
1. Faraon wali dwa metry od słupka, bo sie zesrał na widok wybiegającego Szczęsnego.
2. Strzał Nocerino, który jest broni Szczesny prawą nogą, a pożniej łapie gałę w łapy.
Arsenal prócz tych dwóch sytuacji z genialnymi obronami Abiattiego miał jeszce dwie dogodne sytuacje. Pierwsza to moment gdzie Rosicky źle zegrał do Persiego i druga gdzie Persie oddaje strzał obok bramki. W tej drugiej sytuacji piłka też poleciała ze dwa metry od słupka więc idąc takiem rozumowania milanistów to była sytuacja 100%.



