Polakom, którzy dobrze wiedzieli...przecież ruscy pewnie nigdy się nie dowiedzą co powiedział Aleksander...
Najlepszym sposobem na to, że pamiętamy powinno być, jakieś ogólnoświatowe wystąpienie, pokazanie jak naprawdę było, ile się nacierpieliśmy...a nie : przyjazd do Moskwy i ... podlizywanie się Ruskim
Dlaczego to nie my ich zaprosimy ?


