LIGA MISTRZÓW: 25.05 Liverpool - Milan

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 11 maja 2005, 21:57

Powiem szczerze, iż zgadzam się poniekąd z wypowiedzią kolegi Obserwatora, lecz mam pewne zastrzeżenia do niektórych kwestii. Otóż prawdopodobieństwo, iż tegoroczny finał Ligi Mistrzów będzie nudny, jest ogromne. Ale z drugiej strony spotkają się ze sobą dwie ekipy, które w tym sezonie (przynajmniej Liverpool) przegrały wszystko. Milan z kolei prawdopodobnie pożegna się z mistrzostwem Włoch. ;) I wygrana Champions League będzie dla nich wybawieniem - ukoronowaniem jakże ciężkiego, pełnego niepewności i nerwów sezonu 2004/05.

Oczywiście finał angielsko-włoski zapowiada się o wiele bardziej ciekawie od zeszłorocznego (portugalsko-francuski), gdyż wezmą w nim udział ekipy z najlepszych drużyn Europy. Porto i Monaco były 'kopciuszkami' zeszłej edycji, jednak w tej nie pokazały te zespoły nic godnego uwagi. Prawdopodobnie w przyszłym sezonie będzie podobnie: Milan łapie zadyszkę, LFC nie zagra w 99%. To jest finał godny najważniejszego trofeum na 'Starym Kontynencie'? Nie. Naturalnie odpowiedź poznamy w ostatnim odcinku telenoweli 'Liga Mistrzów', 25 maja br. o godzinie 20:45 czasu polskiego, z tureckimi kibicami w tle. Oby to nie ostudziło Waszego entuzjazmu. ;)

Wróć do „Puchary Europejskie”