Polecam wywiad z Radosławem Gilewiczem o atmosferze w szatni Polonii Warszawa
http://www.czasfutbolu.pl/radoslaw-gile ... ki-strach/
"Oj, nie wiem jak jest teraz, ale jak przeszedłem do Polonii Warszawa, to dla mnie to co się tam działo, to był ogólnie szok. Byłem zaskoczony, że wszyscy się tak boją. W drużynie panował jeden wielki strach. Pytanie zawsze było tylko jedno - jaki humor ma dzisiaj prezes?"



