Re: 1/2 LE: Atletico - Valencia 19.04.2012 & 26.04.2012

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1135
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: 1/2 LE: Atletico - Valencia 19.04.2012 & 26.04.2012

Post autor: Inferno » 20 kwie 2012, 10:08

Drugą połowę widziałem tylko na dzisiejszych skrótach bo mi wczoraj w przerwie meczu jakieś szpece prąd na całym osiedlu wyłączyli.

Spodziewałem się zwycięstwa i przewagi gospodarzy ale też powiem szczerze, że liczyłem na dużo więcej w wykonaniu Valencii, szczególnie w ofensywie. Z tego co widziałem to jedyne zagrożenie bramki Courtisa wynikało ze stałych fragmentów, z akcji nie było chyba nic, skrzydła słabo funkcjonowały, brakowało jakiegoś prostopadłego podania, szkoda że Banega nie mógł zagrać, po wejściu Canalesa coś się zmieniło?

Topal [*] tyle jeśli chodzi o jego wczorajszą grę dla VCF, w dodatku zaliczyłbym mu chyba asyste przy bramce Adriana. W zeszłym sezonie był wiodącą postacią w zespole, wydawało się że będzie to zawodnik na lata a teraz? Z drugiej strony po kiego, Emery trzymał go na boisku przez cały mecz? Liczył na jakieś strzały z dystansu (obaj z T. Costą mają niezłe petardy w nogach), ja nie widziałem chyba ani jednej takiej próby w ich wykonaniu.

Dobrze że udało się strzelić te 2 bramki, na Mestalla szykuje się horror ale Valencia jest w stanie odrobić straty i wydaje mi się że wynik 3:1 jest jak najbardziej do siagnięcia. Póki co gratulacje za świetny mecz dla lepszej części Madrytu.
MazurXIII pisze:Falcao to w tym momencie najlepsza '9'-ka na świecie.Aż strach się bać tego,do czego chłopak byłby zdolny w drużynie z bardziej sensowną linią pomocy.Długo w Atletico nie pogra.Trafi albo do kogoś z dwójki potentatów w Hiszpanii,albo np. do takiego City.
Atletico zapłaciło za niego ponad 50 mln, więc będą chcieli za niego koło 70 ile klubów prócz City będzie wstanie wyłożyć takie pieniądze?

Wróć do „Puchary Europejskie”