Re: Premier League 2011/2012

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Premier League 2011/2012

Post autor: Morrow » 23 kwie 2012, 15:56

Najpierw głosy z okazji 20lecia:

Mecz: Liverpool - Arsenal 4:4, pamiętam, że to był sezon szalonych spotkań angielskich drużyn nie tylko w lidze ale i w LM a ten mecz i popis Arshavina oglądałem jak zaczarowany.
Bramka: Bergkamp z Newcastle. Majstersztyk. Dalej Henry z United i Rooney z City.
Celebracja: Eric oczywiście :)
Parada: Kuszczak z Wigan

Jedenastka:

Schmeichel - Neville, Ferdinand, Adams, Cole - Ronaldo, Scholes, Keane, Giggs - Henry, Cantona

Stronnicza bo aż 8 z United ale w sumie trudno przyczepić się do któregokolwiek z wyborów mimo, że miałem kilka dylematów (wtedy zazwyczaj wybierałem gracza United :P ).

Na bramce myślałem chwilę o Edwinie bo może nie był tak efektowny i charyzmatyczny jak Duńczyk ale dawał nam równie wiele w bramce.

W obronie też chciałem wstawić gdzieś Jaapa bo w czasie swojego pobytu w United był prawdziwą maszyną i zarazem skałą nie do przejścia ale Rio i Adams to legendy swoich klubów, filary defensyw United i Arsenalu przez lata, nie miałem serca rezygnować z któregokolwiek.
Zastanawiałem się chwilę nad Evrą na lewej obronie ale Cole to jednak klasa od lat, mimo słabszego sezonu (ów) był najlepszy na swojej pozycji w przeciągu dotychczasowej kariery.

Miałem wielki dylemat między Ronaldo a Becksem. Większą sympatią darzę Anglika, to był mój ulubieniec i do dziś nie mogę odżałować, że odszedł z United bo powinien tu budować swój pomnik jak Giggs i Scholes ale mimo całej sympatii do Beckhama nigdy nie wdrapał się na poziom Ronaldo, który kto wie czy nie był najlepszym piłkarzem pod względem umiejętności jaki kiedykolwiek grał w koszulce Diabłów stąd jego wybór.

Nie wiedziałem też czy wybrać Keano czy Vieirę, obaj fenomenalni i obaj byli fundamentami sukcesów swoich drużyn. Zdecydowała klubowa sympatia :D

Chciałem też zmieścić Bergkampa albo Ruuda ale mimo wszystko dla mnie Henry i Cantona byli poza ich zasięgiem :)


Co do tegorocznych wyborów to zgadzam się z przedmówcą. Poza obecnością Parkera i Bale'a wszystko jest do przyjęcia. Nie wiem dlaczego aż takie forowanie graczy Spurs. Z graczy United o ile brak Carricka jestem jeszcze w stanie przełknąć bo byli gracze, którzy z nim rywalizowali i grali na równie wysokim poziomie tak brak Valencii to dla mnie pomyłka. Coś nie lubią naszych skrzydłowych. W zeszłym roku nie doceniono Naniego przy wyborach na najlepszego gracza ligi, w tym roku Valencia nie załapał się do "11"...

Nagroda dla Van Persiego w pełni zasłużona, Walker też był moim typem choć skoro wśród nominowanych był Aguero to jemu powinna przypaść nagroda tym bardziej, że nominację miał też do nagrody najlepszego piłkarza ligi.

Wróć do „Wracając Do Meritum”