W kwestii antyfutbolu - kto poczytalny grając w 10 przeciwko niby najlepszej drużynie globu ustawiłby zespół ofensywnie ? Tak wam się w głowach popierdoliło, że zapomnieliście o tym, że celem KAŻDEJ drużyny jest wygrywanie, zaś styl jest wartością drugorzędną. Biorąc pod uwagę okoliczności w jakich znalazła się Chelsea to jedynym sensownym rozwiązaniem było takie a nie inne ustawienie drużyny.
Czemu nie włączono zraszaczy ? Awaria jakaś ?



