Messi antybohater wczoraj zdecydowany. Valdes zawalił przy bramce na 2-1 (po co od wyłaził?). Mam nadzieję, że Pep zostanie, ogarnie wszystko i za rok widzimy się na Wembley
Szkoda w ogóle tej LM w tym sezonie. Dzisiaj Real zmiażdży Bayern, a potem zleje 5-0 Chelsea w finale. Bo nie wierzę, że nie wykorzystają tylu sytuacji co Barca.



