McLeish zupełnie sobie nie radzi w Aston Villi,z drużyny z górnej połówki tabeli grającej fajną piłkę i walczącej o puchary(swego czasu mówiło się nawet o walce o LM) zrobił ekipę ultra defensywną,która walczy o utrzymanie(3pkt. nad strefą spadkową) a szefostwo klubu wyraża pełne poparcie dla niego i jego pracy.Dziwna sprawa.Chyba,że to bajka dla mediów a po sezonie McLeish i tak wyleci,bo ja osobiście to nie widzę przyszłości dla Aston Villi ze Szkotem na ławce trenerskiej.Zakładając czarny scenariusz,że Aston Villa spadnie to McLeish stałby się pierwszym trenerem na świecie(?),który spuściłby dwa kluby z jednego miasta do niższej ligi.Niezły punkt do CV



