Osobiście wolałbym Younga na skrzydle. Nani jest nieobliczalny - może zagrać cudownie, ale może nic nie pokazać.
Sporo będzie zależało od Evansa. Mam nadzieję, że się nie załamał po meczu z Evertonem i zagra tak, jak grał cały sezon. Ogólnie mecz-loteria. Remis biorę w ciemno (jako fan United)



