A ja do dzisiaj nic nie ma do City. Nie zmieniam swoich upodobań i tak jak zaczynałem się interesowac piłką to nawet życzyłem im awansu do PL, bo grywali na skraju obu lig. Dlaczego tak było? Ano dlatego, że dowiedziałem się iż Górnik Zabrze przegrał własnie z City w finale PZP no to se pomyślałem, że nie wypada, żeby taki klub grał w drugiej lidze. Podobnie mam z Chelsea - nic do nich nie miałem, zawsze lubiłem Zolę, Flo itp. i nic się nie zmieniło - ani mnie grzeją, ani ziębią.sickstick pisze:Kiedyś nieco sympatyzowałem z City (w czasach Keagana, Pearce i Erikssona), ale od czasu gdy ich zarząd zaczął chorować na katar nieco się do niech zraziłem. Teoretycznie, jako kibic Arsenalu powinienem się cieszyć, ze szanse majstra wreszcie ma ktoś inny niż United lub Chelsea, ale mimo to w tym roku jestem za... United. Trochę ze mnie tradycjonalista i mam nadzieję, że SAF i spółka pokażą, że tytułu w najlepszej lidze świata nie można sobie kupić od tak, że na taki sukces trzeba pracować latami.



