Ja go tam nie atakuję, ale czy nie są dla Was irytujące teksty "Czy ktoś ceni Zimmera" i wrzucanie muzyki z jednego z najbardziej już "ogranych" filmów? Zabrzmiało jakby był on jakimś mesjaszem muzyki filmowej, szczególnie dla smakoszy. A przecież to taka popkultura (co nie znaczy, że to złe).Pawel875 pisze:Ebi pisze: Movieman daruj sobie te swoje pseudofilmoznawcze przemyślenia. To jest forum piłkarskie. A wrzucanie popularnego kina z cyklu hamburgerykańsko-zmakdonaldyzowanej Ameryki nie czyni z Ciebie konesera czy znawcy dobrego kina.
Akurat użytkownik Movieman może się pochwalić dużą wiedzą o futbolu. Sam widziałem. Ataku na niego zresztą nie rozumiem. Rozpoczął jakąś napinkę? Czy po prostu atakujecie go, bo jest na forum świeży?



