Wybór Kompanego już bardziej kontrowersyjny. Spodziewałem się nagrody dla Van Persiego tak jak przy poprzednich nagrodach bo Holender ma za sobą znakomity rok. A nawet jeśli nagrodę miał już dostać ktoś z prawdopodobnego mistrza Anglii to jednak Yaya byłby moim pierwszym wyborem, Silva i Kompany jednak po pierwszej rewelacyjnej rundzie drugą mieli nieco słabszą.
Derbu Manchesteru (te wygrane przez MU 4:3
Jutro koniec sezonu. Niby wszystko wydaje się już niemal przesądzone ale powinno być interesująco. Jak już wspominałem w cuda nie wierzę, skoro City poradzili sobie z ogromną presją i wygrali zarówno z United jak i z Newcastle na stadionie Srok to zwyczajnie nie wierzę, że dadzą sobie odebrać tytuł na swoim stadionie z wciąż niepewnym bytu QPR. Smaczkiem będzie na pewno obecność na ławce QPR Hughesa, jednej z legend MU, późniejszego trenera City pogonionego z Etihad. Ale by było jakby Mark zatrzymał Obywateli i otworzył furtkę do mistrzostwa MU. No ale to bardzo mało prawdopodobny scenariusz. Samo United ma poważne problemy kadrowe i ciężko będzie o komplet punktów z Sunderlandem. IMO prędzej to my stracimy punkty niż City ale poczekajmy do jutra.
Ciekawa będzie także korespondencyjna walka o top4. Newcastle zagra na wyjeździe z Evertonem, który kłaść się na pewno nie będzie bo będzie chciał skończyć sezon przed rywalami z Liverpoolu. Arsenal zagra na wyjeździe z WBA, powinni to wygrać ale cholera ich wie bo ostatnie mecze w teorii też powinni rozstrzygać na swoją korzyść. Z kolei Spurs zmierzą się z Fulham i tu też może być ciekawie.
O byt rywalizować będą wspomniane QPR, które chyba bardziej niż na siebie będzie liczyć na Stoke podejmujące Bolton. Porażka QPR przy równoczesnej wygranej Boltonu sprawi, że to właśnie budowana z myślą o pucharach drużyna prowadzona przez Hughesa poleci z ligi. Remis z kolei zapewni im utrzymanie.



