Re: Premier League 2011/2012

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Premier League 2011/2012

Post autor: Morrow » 12 maja 2012, 17:52

Pardew trenerem a Kompany graczem sezonu. O ile nagroda dla trenera Newcastle była do przewidzenia bo Sroki są w tym sezonie prawdziwą rewelacją tak już wybór Belga nie przemawia do mnie do końca. Pardew zrobił dobrą robotę, nie spodziewałem się, że Newcastle wytrzymają do ostatniej kolejki w czubie, myślałem, że dużo wcześniej spuchną i polecą a tu proszę. Do top 4 raczej nie awansują ale to i tak kapitalny sezon w ich wykonaniu. Gdyby tę nagrodę dostał jednak Mancini też chyba nikt nie byłby zdziwiony bo Włoch dobrze prowadzi City.

Wybór Kompanego już bardziej kontrowersyjny. Spodziewałem się nagrody dla Van Persiego tak jak przy poprzednich nagrodach bo Holender ma za sobą znakomity rok. A nawet jeśli nagrodę miał już dostać ktoś z prawdopodobnego mistrza Anglii to jednak Yaya byłby moim pierwszym wyborem, Silva i Kompany jednak po pierwszej rewelacyjnej rundzie drugą mieli nieco słabszą.

Derbu Manchesteru (te wygrane przez MU 4:3 :wink: ) zostały wybrane meczem 20lecia. Jako sympatyk MU nie mam zamiaru narzekać z tego powodu ale ja na ten mecz nie głosowałem.

Jutro koniec sezonu. Niby wszystko wydaje się już niemal przesądzone ale powinno być interesująco. Jak już wspominałem w cuda nie wierzę, skoro City poradzili sobie z ogromną presją i wygrali zarówno z United jak i z Newcastle na stadionie Srok to zwyczajnie nie wierzę, że dadzą sobie odebrać tytuł na swoim stadionie z wciąż niepewnym bytu QPR. Smaczkiem będzie na pewno obecność na ławce QPR Hughesa, jednej z legend MU, późniejszego trenera City pogonionego z Etihad. Ale by było jakby Mark zatrzymał Obywateli i otworzył furtkę do mistrzostwa MU. No ale to bardzo mało prawdopodobny scenariusz. Samo United ma poważne problemy kadrowe i ciężko będzie o komplet punktów z Sunderlandem. IMO prędzej to my stracimy punkty niż City ale poczekajmy do jutra.

Ciekawa będzie także korespondencyjna walka o top4. Newcastle zagra na wyjeździe z Evertonem, który kłaść się na pewno nie będzie bo będzie chciał skończyć sezon przed rywalami z Liverpoolu. Arsenal zagra na wyjeździe z WBA, powinni to wygrać ale cholera ich wie bo ostatnie mecze w teorii też powinni rozstrzygać na swoją korzyść. Z kolei Spurs zmierzą się z Fulham i tu też może być ciekawie.

O byt rywalizować będą wspomniane QPR, które chyba bardziej niż na siebie będzie liczyć na Stoke podejmujące Bolton. Porażka QPR przy równoczesnej wygranej Boltonu sprawi, że to właśnie budowana z myślą o pucharach drużyna prowadzona przez Hughesa poleci z ligi. Remis z kolei zapewni im utrzymanie.

Wróć do „Wracając Do Meritum”