1. RvP, 2. Rooney, 3. Modric
Persi zagrał najlepszy sezon w życiu, może i zdarzały się mecze obniżenia formy, szczególnie w końcówce, ale ja mam w pamięci przede wszystkim mecz ze Stoke, gdzie bez Holendra gra się nie kleiła, wszedł i po 7 min było już 2-1, po następnych 9 3-1 i można było odetchnąć, a także w pamięci utkwiły mi świetnie wykonywane wolne.
Wazza, solidny sezon, kilka świetnych bramek, był niemalże zawsze tam, gdzie powinien, wielki napastnik, szkoda, że na Euro dopiero od 3ciego meczu zagra.
Modric, klasa i elegancja, spokój w grze Chorwata jest niesamowity, wskoczył u mnie na podium przede wszystkim przez przepiękną bramkę z Boltonem.
2. Jedenastka sezonu Premier League
Bramkarz
1. Hart, 2. Vorm, 3. Cech
Joe to pierwszy od lat prawdziwy bramkarz Synów Albionu, silny, wysoki, zwinny, fantastyczny sezonu, moim zdaniem najlepszy bramkarz świata uwzględniając przede wszystkim początek rozgrywek.
Vorm potrafił zagrać fantastyczne spotkania, ale ja mam cały czas w pamięci akcje z Arshą, dlatego jest dla mnie nr 2.
Petr nie grał rewelacji od początku sezonu, na dobrą sprawę 'zaskoczył' z jakiś miesiąc temu, może wcześniej; fakt, że CFC przegrywa ze słabym Lpoolem 1-4 przy braku, jak widać, niezastąpionego Czecha przekonuje mnie do przyznania mu ostatniego miejsca na pudle, choć to może dziwnie zabrzmieć
Prawy obrońca
1. Sagna, 2. Walker, 3. Ivanovic
Bacary doznał bardzo ciężkiej kontuzji, a i tak udało mu się zagrać w 20 spotkaniach sezonu. Bez Francuza prawa strona Gunners nie funkcjonowała, choć po powrocie nie był w pełnej dyspozycji i tak wydawał mi się najlepszym prawym obrońcom ligi, przede wszystkim za zasługi z poprzednich lat (wiem, wiem, że to 2011/2012).
Kyle grał fantastyczny sezon, ostatnio widziałem go chwilami w meczu z AV, i w sytuacjach które mi było dane zobaczyć grał po profesorsku, chłopak ma świetne uderzenie, nie boi się walki z przeciwnikami, świetnie równoważy gre w defensie i ofensie.
Serb grał bardzo dobry sezon, ja w pamięci mam cały czas jego bramę z Napoli, jakże ważną, w lidze też poczynał sobię bardzo dobrze, nie do końca jestem pewien czy nie bardziej mi się na środku podobał.
póki co tyle, pewnie kilka razy będę to edytował, ciężko tak od razu wszystko sobie przypomnieć



