Znajomy wygrał dwa bilety w listopadzie z Carlsberga i czekał aż do ostatniego piątku i powiedzieli mu, ze wygrał... mecz Czechy - Grecja we Wrocławiu... po prostu najgorszy mecz jaki mogli mu dać w Polsce... już wolałby 100x bardziej Chorwacja - Irlandia w Poznaniu.
Pewnie te bilety pójdą pod młotek
Zresztą ta dystrybucja biletów to jeden wielki ch**...
Powinno być tak, że pierwszeństwo na mecze Polski mają Ci, którzy chodzą na mecze kadry (min spotkań w np ostatnich 5ciu latach) i wtedy byłoby sprawiedliwiej. Tak to chybił trafił, celebryci nie warci świeczki i reszta z śmiesznych losowań od sponsorów... jeden wielki komercyjny festyn.
E: mam nadzieję, że w Polsce takie coś faktycznie zdarzyło się "ino ros"



