Zdecydowanie za wcześnie urwał i opadł z sił.Potem ataki Casara, Amadora czy innych były dla niego za mocne, ale i tak nieźle.Najlepszy góral prawdopodobnie do soboty, a może uda się dłużej, druga ucieczka, może jeszcze w przyszłym tygodniu coś pokaże.
Teraz czekamy na Huzara i Sylwka bo trzeci tydzień to prawdziwe ściganie, trzymam kciuki za Purtio, może dowiezie Magia Rosa do Mediolanu choć w Katiuszy prócz Daniego Moreno to za bardzo nikogo nie ma do pomocy Rodriguezowi.



