Re: Premier League 2011/2012

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Premier League 2011/2012

Post autor: Kamil232 » 19 maja 2012, 19:11

Co do reszty Twojego posta to bije z niego wniosek,że za ile sprzedasz to za tyle możesz kupić,jeśli jest inaczej to nie zasługujesz na szacunek....Odwrotnie wygląda sprawa jeśli chodzi o Man Utd,oni wszystko co wydali zarobili a zewnętrzny kapitał jest im w ogóle niepotrzebny,bo są samowystarczalni.Nikt nie zarabia,tylko United a City to musi dopłacić,żeby ich mecz w TV puścili....United to dojna krowa a City taką krowę doi.... :roftl3:
No no pewnie ty w domku jak kupujesz kaszki i mleczko to kupujesz więcej niż Cię stać. Bierzesz po 50 kg wszystkiego nie wazne czy masz na to kasę :lol: Oczywiście, że kluby jak i każde przedsiębiorstwa mogą sobie pozwolić na takie wydatki by zbliansować budżet. Wiekszość klubów na świecie tak funkcjonuje i funkcjonowało. Nie chodzi tylko o transfery, ale o wpływy z reklam, z biletów, z pamiątek, z praw TV itd. Koniec końców budżet musi się bilansować inaczej jest manko, a zadłużać się non stop nie można. Myśmy w tej sposób doszli na szczyt,dzięki odpowiedniemu prowadzeniu klubu zarówno w sferze finansowej/biznesowej jaki i sporotowej. Nie dostaliśmy niczego w prezencie jak wy.

To tak jakbyś miał jakieś kompana od młodości. Poszlibyście na studia razem jeszcze z 20 osób. Wszyscy byście mieli takie same szansę na start w życiu. Ty byś się dokształcał, szkolił, robił jak wół, on by też się starał, no ale ty jesteś lepszy. Potem ty robiłbyś karierę w firmie od podawacza kawy, do prezesa. Dzięki swoim umiejetnościom, byś doszedł do sukcesu. Wraz z sukcesem pojawiłby się gruby hajs, i byś sobie za to kupował rożne zajebiste samochody, kupiłbyś sobie dom i nadal inwestował w siebie. Twój ziomek w tym czasie też by skończył jakieś tam studia, miałby lepszą lub gorszą pracę, no ale na takie wydatki jak ty by sobie nie mógł pozwolić, nie miałby takiej fury, takiego samochodu. Nagle po paru latach twój kompan by się ożenił z obrzydliwie bogatą kobietą, stać go by było na wszystko, na wszystko co ty masz, a nawet sporo więcej. Kupiłby sobie taki sam dom, samochód i wszystko co ty masz. Spotkalibyście się i by ci powiedzał, że jest od Ciebie lepszy i ma równy do Ciebie status. Na koniec by dodał , że no co ty może przez ostatnich parę lat sobie nie wydawałeś sporych sum? O co się mnie czepiasz, ja wydaje tak jak ty wydawałeś. A że wydawałeś to byłeś lepszy odemnie. Ja teraz mam to też wydaje i jestem równie dobry co ty. I co wasz sukces byłby na tym samym poziomie?

Łapiesz już droga rybko, czy nadal masz problemy?
Słabsi?A może mądrzejsi?Lepszy wujek z Ameryki(żydowskiego pochodzenia,tak?) jak ten z Arabii
Z kogo próbujesz zrobić głupka, bo na pewno nie ze mnie. Nasz sukces i bogactwo nie wynika z tego, że Glazer nas finansuje. BA! Jest wręcz przeciwnie, to przez niego i długi które zaciągnął na sfinansowanie kupna klubu, nie możemy sobie pozwalać na takie wydatki na jakie sobie moglibyśmy pozwolić. Do czasu przejęcia przez niego klubu, byliśmy najbogatsi na świecie, ale nie dlatego, że mieliśmy hojnego wujka z Arabii, tylko dzięki swoim sukcesom, która osiągneliśmy cieżką pracą. Wasz sukces opiera się tylko na kasie wujka. Co byś tu jeszcze nie napisał, każdy na świecie o tym wie.

Wróć do „Wracając Do Meritum”