Re: Premier League 2011/2012

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Premier League 2011/2012

Post autor: ryba_82 » 21 maja 2012, 18:47

Ło matko. Czy ja gdzies napisałem, że w 2006 czy 2007 roku byliśmy na podobnym poziomie? Ja pisałem, że 20-25 lat temu nie byliśmy wcale w lepszym położeniu do nikogo innego. Od parudziesięciu lat nie zdobyliśmy Mistrzostwa. Jak Fergie przyszedł to się nawet przed spadkiem broniliśmy. Było średniactwo. I to dzięki jego działaniu i umiejetnościom weśzlimy na szczyt. I od sukcesu do sukcesu budowaliśmy pozycje. Opierając się na szkoleniu młodzieży przede wszystkim. A nie, że przyszedł hojny wujek i dał na wszystko kasę.
My swoją pozycje budowaliśmy przez kilkanaście lat ciężkiej pracy jak parę innych klubów w Anglii i nie tylko, a nie że przyszedł ktoś i dał nam wszystko na tacy.
A kto tu pisał o roku 2006 czy 2007?Czytaj ze zrozumieniem :D W latach 90tych United miało dużo większe zasoby finansowe niż City.Dowód:
http://www.transfermarkt.de/de/manchest ... n_985.html
http://www.transfermarkt.de/de/manchest ... n_281.html
Już wklejałem,ale widocznie nie raczyłeś zajrzeć,bo uważasz,że wiesz lepiej.Proponuje również porównać wydatki na transfery obu Manchesterów z lat 80tych,też Ci pewnie wyjdzie,że MC i MU było na podobnym poziomie finansowym :roftl3:
Więc gadanie w stylu, że tak czy siak gdyby nie Ferguson i inni ludzie zarządzający tym klubem przez 25 lat teraz byśmy byli w topie światowym, jest niedorzeczne. Bo nikt tutaj na tacy nikomu nie dał jak w przypadku City, to oni dzięki swojej harówce i dobrej pracy wprowadzili ten klub na top.
Kolejny raz dopisujesz sobie własny scenariusz do czyjejś wypowiedzi :badziewie: Nikt nie neguje faktu iż United było dobrze zarządzane czy wkładu Fergusona w Wasze sukcesy.Cały czas rozchodzi się o pieniądze,których mieliście więcej,bo o dwumilionowym transferze do klubu pod koniec la 80tych czy 8 lub 9 milionach za jednego piłkarza w pierwszej połowie lat 90tych City mogło tylko pomarzyć.

Wróć do „Wracając Do Meritum”