Wygląda więc na to, że Smuda w meczu ze Słowakami grał już tylko tymi, których będzie wystawiał na euro. Wychodziło by na to, że Kamiński, krytykowany tu przez większość, będzie pierwszym zmiennikiem na środku obrony dla Wasyla i Perquisa, Dudka dla Polanskiego, a Mierzejewski dla ofensywnego tria. Najgorzej z atakiem gdzie poza Lewym nie ma kto grać. Oby nigdy nie było potrzeby wprowadzania Brożków i Sobiechów.



