No co? Przecież gwiazdeczki nie mogą się przemęczać. Cztery miesiące pokopią, potem prawie 3 miesiące wolnego (co cwańszy wykartkuje się na grudzień, a jak zgarnie dłuższego bana, to może dopiero w marcu zagra)... A kasa będzie na konto lecieć. Z roku na rok coraz bardziej żenujący jest ten terminarz.Shlubb pisze:18 sierpnia początek sezonu
Po to są wymogi licencyjne, w których wymaga sie podgrzewanych płyt, aby grać w zimę. I powinni mieć na przełomie roku ze 2 tyg wolnego, a potem jazda w styczniu na boiska i grać! A nie 4 miechy gry, potem 2 miesiące przygotowań i znów ze 2 miesiące przerwy. Chory system. A potem narzekają, że na europejskie puchary ciężko się przygotować.



