Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: petru » 08 cze 2012, 13:16

KajoFC pisze:
Hyypia123 pisze:Udawali małpy i ogólnie wydawali dźwięki rodem z dżungli.
Co za krakowskie wiesniaki :angry2:
I to najlepiej pokazuje wasz poziom.
Jest nagranie z Mazurka, jest nagranie z "Cracovia to", jest nagranie z "ole euro", nie ma nagrania z odgłosów dżungli. Mysle, że Holendrzy to rasiści i wszelkie polskie słowa to dla nich odgłosy dżungli. Jakikolwiek doping to dla nich odgłosy dżungli. Nie było negatywnych przyśpiewek na reprezentację Holendrów, bo co ona kogokolwiek obchodzi. Po co zatem ktoś miałby udawać małpę? Holenderskie media zrobiły już nagonke na krakowian, po tym jak policja zaatakowała i przetrzymywała bez powodu krakowskich kibiców w zeszłym roku, bano się rewanżu w Krakowie i pisano podobne newsy - nic takiego nie miało miejsca. Teraz najwięcej pisały o tym skandynawskie media, prosto z Kołobrzegu. Jaki jest poziom tych oskarżeń najlepiej pokazuje z kolei Guardian:
"The Guardian" nie ma jednak wątpliwości, że to pierwszy przypadek rasizmu podczas Euro 2012. - Przynajmniej wiemy co nas może spotkać. Rzeczywiście było bardzo klimatycznie - cytuje angielski dziennik cyniczną wypowiedź Berta van Marwijka, trener Holandii.
W rzeczywistości:
Szkoleniowiec reprezentacji Holandii wyraził zadowolenie z przebiegu treningu, podkreślając rolę fanów, którzy zjawili się przy Reymonta. „Atmosfera na trybunach była bardzo fajna. Trudno przy 25 tysiącach fanów zwracać uwagę na poszczególne zagrania moich piłkarzy. Muszą oni jednak przyzwyczajać się do takiej sytuacji, która będzie im towarzyszyła podczas całego turnieju” – skomentował środowe zajęcia Bert van Marwijk.
Niektórzy użytkownicy prezentują bardzo niski poziom. Z takimi komentarzami lepiej się udać na onet. I teraz powinienem napisać: to jest Polska :roll:. Siedzi małolat przed internetem, nie wie o co chodzi, ale już ma gotową opinię - wiesniaki, debile po zawodówce, bydło itp. Oczywiście kibicuje Chelsea a o całej sprawie dowiedział się z twittera dwa dni po czasie. Nawet nie jest w stanie nic samodzielnie przeczytać na temat, ktory go na tyle zainteresował, by wyrazić swoją opinię, tylko pyta na forum.

Poza tym jest inny temat na Euro.

Wróć do „Polska”