I to najlepiej pokazuje wasz poziom.KajoFC pisze:Co za krakowskie wiesniakiHyypia123 pisze:Udawali małpy i ogólnie wydawali dźwięki rodem z dżungli.
Jest nagranie z Mazurka, jest nagranie z "Cracovia to", jest nagranie z "ole euro", nie ma nagrania z odgłosów dżungli. Mysle, że Holendrzy to rasiści i wszelkie polskie słowa to dla nich odgłosy dżungli. Jakikolwiek doping to dla nich odgłosy dżungli. Nie było negatywnych przyśpiewek na reprezentację Holendrów, bo co ona kogokolwiek obchodzi. Po co zatem ktoś miałby udawać małpę? Holenderskie media zrobiły już nagonke na krakowian, po tym jak policja zaatakowała i przetrzymywała bez powodu krakowskich kibiców w zeszłym roku, bano się rewanżu w Krakowie i pisano podobne newsy - nic takiego nie miało miejsca. Teraz najwięcej pisały o tym skandynawskie media, prosto z Kołobrzegu. Jaki jest poziom tych oskarżeń najlepiej pokazuje z kolei Guardian:
W rzeczywistości:"The Guardian" nie ma jednak wątpliwości, że to pierwszy przypadek rasizmu podczas Euro 2012. - Przynajmniej wiemy co nas może spotkać. Rzeczywiście było bardzo klimatycznie - cytuje angielski dziennik cyniczną wypowiedź Berta van Marwijka, trener Holandii.
Niektórzy użytkownicy prezentują bardzo niski poziom. Z takimi komentarzami lepiej się udać na onet. I teraz powinienem napisać: to jest PolskaSzkoleniowiec reprezentacji Holandii wyraził zadowolenie z przebiegu treningu, podkreślając rolę fanów, którzy zjawili się przy Reymonta. „Atmosfera na trybunach była bardzo fajna. Trudno przy 25 tysiącach fanów zwracać uwagę na poszczególne zagrania moich piłkarzy. Muszą oni jednak przyzwyczajać się do takiej sytuacji, która będzie im towarzyszyła podczas całego turnieju” – skomentował środowe zajęcia Bert van Marwijk.
Poza tym jest inny temat na Euro.



