Uważam że byliśmy lepsi. Rzadziej mieliśmy piłkę, ale stworzyliśmy znacznie więcej groźnych sytuacji. Widać było zresztą że kulało rozegranie piłki w głębi pola. Nie rozumiem co Smuda ma z tymi zmianami, zachowuje się jakby miał jakąś blokadę psychiczną. No ale może to jest trener którego 'sposób' leży w przygotowaniu zespołu, a nie w zachowaniu w trakcie meczu. Mam nadzieję że przeciwko Czechom zagramy z 2 defensywnymi pomocnikami, co może być niestety wymuszone kontuzją Polanskiego - kolano to nie przelewki a wyraźnie w nie się uderzył. Do tego chciałbym wreszcie zobaczyć na boisku Grosickiego, który na EURO nie zagrał jeszcze ani minuty. Zagrał za to Matuszczyk
Gmoch w studiu jakoś godzinę po meczu stwierdził że w pierwszej kolejce Rosja ograła Czechosłowację.



