Re: Gdybym był u władzy

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Gdybym był u władzy

Post autor: Cement » 16 cze 2012, 2:05

Bardzo fajny temat, propsuję. Na opracowanie jakiejś całościowej strategii potrzebowałbym czasu oraz douczenia się w wielu dziedzinach, ale następujące zmiany w Polsce wprowadziłbym na pewno.

1. Likwidacja ZUS-u - to dziura bez dna do której już teraz z budżetu państwa trzeba dopłacać 90 miliardów złotych. To nie może trwać wiecznie, a wobec niżu demograficznego (dziś na 1 niepracującego przypada 4 pracujących, za 50 lat ma się to zmniejszyć do 2 pracujących na jednego emeryta) ta dziura będzie się powiększać. Likwidacja ZUS-u nim ta żałosna organizacja w końcu się zawali jest niezbędna.

2. Wyższe opodatkowanie zagranicznych koncernów i sieci sklepów które mają placówki w Polsce, a przy zamknięciu bądź przeniesieniu fabryki płacenie wychodnego, tak jak w Niemczech.

3. Zerwanie konkordatu - oszczędność wg. różnych szacunków 1-1.5 miliarda złotych.

4. Likwidacja powiatów jako jednostek nikomu niepotrzebnych i przeżerających kasę. Województwa wystarczą.

5. Ograniczenie przywilejów pewnych grup zawodowych - sytuacja z 40-letnimi prokuratorami pobierającymi emeryturę w wysokości 15 tyś. złotych to patologia, ograniczyć trzeba też przywileje emerytalne mundurowych. Łagodniej potraktowałbym górników, ale tych faktycznie pracujących pod ziemią.

6. Zrobienie porządku z "Wyższymi Szkołami Tego i Owego" które wypuszczają masowo absolwentów z bezwartościowymi dyplomami i brakiem przygotowania do wejścia na rynek pracy. Stworzyłbym za to kilka elitarnych, dobrze dofinansowanych z kasy państwa uniwersytetów w których kształcona byłaby elita intelektualna, ale które byłyby również ośrodkami badań i rozwoju polskiej nauki. Pracownicy naukowi byliby selekcjonowani, ale i sowicie opłacani, żeby nie musieli (jak obecni profesorowie) łapać tyle etatów ile się da i gonić z uczelni na uczelnię. Tylko takimi zmianami można podnieść poziom nauczania i sprawić, aby polska nauka zaistniała na świecie.

7. Inwestycje w przyszłościowe technologie (biotechnologia, elektronika, technologia informacyjne itd.), to wiąże się z uniwersytetami.

8. Inwestycje państwa w przemysł - same usługi to za mało aby stworzyć stabilną gospodarkę, przemysł da też zatrudnienie.

9. Zrobienie porządku z umowami śmieciowymi (mam tu oczywiście na myśli sytuację w której pracodawca wciska pracownikowi umowę śmieciową zamiast etatu, a nie przypadki kiedy faktycznie potrzebna jest umowa o dzieło lub zlecenie) - albo ich ograniczenie do minimum, albo też nałożenie obowiązku opłacania od tych umów składek na ZUS (przynajmniej do momentu wspomnianej likwidacji ZUS-u, który zastąpiony zostanie systemem kanadyjskim albo prywatnymi firmami ubezpieczeniowymi).

10. Kryminalizacja posiadania kont w rajach podatkowych.

Tyle narazie :D

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”