Re: Gdybym był u władzy

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Gdybym był u władzy

Post autor: sickstick » 16 cze 2012, 13:51

kaczy pisze:Na początku dążył bym do częściowej legalizacji miękkich narkotyków, ale w odpowiedni poukładany sposób. Wiadomo że łatwo rzucić pusty slogan, ale w ten sposób byśmy zabrali źródła dochodu wielu gangsterom i ludziom ciemnej strefy którym nie było by to na rękę. - Tyle na początek ode mnie
Ja bym zaczął TYLKO od trawy na zasadzie legalnego nie tylko posiadania (depenalizacjia, podobno 70% krajów Europejskich ma to wprowadzone), ale i sprzedaży - opodatkowanie tego typu zakupów stanowiłoby duży zysk na państwowym koncie. W przypadku grzybów i kwasa nieco bym się wstrzymał, ewentualnie wprowadził legalne posiadanie, ale handel już nie. Podział na miekkie i twarde wziął się przez granicę w postaci tego, że jedne uzależniają fizycznie a drugie nie, ale nie oznacza to ze te drugie są bezpieczne. Znam ze 2 ludzi, którym na kwasie odj***ało, zachowują się jakby im faza nie zeszła do końca zycia. Zalegalizowanie posiadania, ale nie handlu, sprawi że dostęp będzie równie trudny (czyli dla wybranych), ale ewentualna wpadka nie będzie przez policję karana. Oczywiście grzyby można sobie wyhodować samemu, ale jak ktoś już się tego podejmuje, to znaczy że wie o co w tym wszystkim kaman.

Gdyby spojrzeć z perspektywy pieniężnej, to koko też byłoby potężnym strzałem budżetowym. 30 ojro = 120 zeta * 0,23 = 27 zeta od pakieta na budżet państwa, a jak zapewne wielu wie, nikt nigdy nie kupuje jednego pakieta koko...
kaczy pisze:w ten sposób byśmy zabrali źródła dochodu wielu gangsterom
Kupujesz palenie u gangsterów? :mrgreen:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”