Straszne, co się stało z Holandią. Taki potencjał ofensywny, 2 bramki w 3 meczach, 0 punktów na koniec grupy. Jedynie Van der Vaart i Sneijder trzymali jakiś poziom, Van Persie poza bramką z Niemcami nie pokazał nic, Huntelaar grał jakby ostatni mecz zagrał wtedy, co Brożek. Do tego dla mnie beznadziejny Van der Wiel i rzucony na zbyt głęboką wodę Willems.
Brawo dla Portugalii, naprawdę, przy korzystnym układzie mogą powalczyć o finał.



