Po kiego [ch**] jest tych pięciu sędziów, w tym dwóch dodatkowych skoro i tak wszyscy są ślepi. Zamiast trzech ślepców jest ich pięciu. Gość nie ma nic innego do roboty jak patrzeć na linię bramkową i karne, a i tego nie potrafi zrobić.
Swoją drogą dziwna sytuacja, że nie gwiżdże się pod gospodarzy, a wręcz im przeszkadza.



