No tak, tylko popatrz na ich dotychczasowych rywali. Taka jest prawda, że tylko Włosi stwarzali sobie sytuacje. Francja w ogóle nie mogła się przebić przez drugą linię, jednak jeśli już to zrobiła to w obronę wchodziła jak w masełko. Wydaje mi się, że gdyby w półfinale spróbować zneutralizować ich środkową pomoc, Hiszpania mogłaby sobie nie poradzić. W dodatku kolejna drużyna musi wykorzystać fakt, że Hiszpania ma tylko jednego prawdziwego napastnika, który nie jest w szczytowej formie.Jarzinho pisze:Traci mało bramek. Obrona jest w końcu także przemeblowana z mimo wszystko nowym Alba, z duetem środkowych defensorów i Arbeloa który mimo, że był często na zgrupowaniach w takim zestawieniu także za często nie pogrywał. Brawo, ja ich widzę w Finale, a jeśli tak się stanie to naprawdę ta ekipa jest wybitna na swoje czasy.
PS Zarąbiście komentator podniecał się w drugiej połowie wyśmienitymi podaniami i rozgrywaniem piłki przez Francuzów. Szkoda tylko, że to było na ich połowie >_>



