Ronaldo dzisiaj miał dobre pierwsze 20-30 minut. Jak czytam, że nie miał ani jednego udanego dryblingu to radzę tym specom którzy tą piszą oglądać jeszcze raz mecz. Później nieco zgasł, bo i cały zespół z minuty na minuty grał gorzej, nie mogli cały mecz stosować pressingu. Czy mógł pokazać więcej, pewnie mógł choćby wykończyć tą akcje w 90 minucie, ale tutaj źle mu zagrał Meireles. Ale cóż jakby strzelił to by każdemu szczekaczowi zamkną buzie. Ogólnie niezły występ, pilnowało go pół zespołu Hiszpani, był najcześciej faulowanym gracze, kartki wyłapali na nim Ramos i Arbeloa. Najgorźniejsze strzały oddał on, także nie zawiódł.
Co do meczu to jak czytam, że Hiszpanie zasłużenie awansowali to się zastanawiam czy co poniektórzy oglądali ten sam mecz. Byli lepsi w dogrywce, w 90 minutach oddali jeden celny strzał z pindziesięciu metrów uderzył Xavi prosto w koszyczek. Nie pokazali nic ciekawego w ofensywie, jeszcze na dodatek to ich klepu klepu nie najlepiej wychodziło bo ilość niecelnych podań była wielka jak na nich. Nie pamiętam w której minucie Iwańśki mówił, że Iniesta ma procent podań 67



