Zapomniales o decydujacym elemencie sedziowskim z Paragwajem zwlaszcza, gdzie najpierw przy 0-0 nie uznali prawidlowej bramki Valdeza, a pozniej rowniez przy 0-0 glowny nie nakazal powtorzenia karnego dla Paragwaju, gdzie mial obowiazek, bo gracze Hiszpanii wbiegli zbyt wczesnie w pole karne i to tak grubo. Cos mi sie tez przypomina, ze chyba w 1/8 z Portugalia bramka Villi byla ze spalonego, ale tego to juz nie jestem pewienKamil232 pisze: Tutaj tak jak w nędznym stylu zdobyli Mistrzostwo Śwaita, tak w równie nędznym mogą zdobyć Euro.



