Od poczatku ? Przeciez on pierwszy mecz w turnieju zagral z Irlandia.Marq pisze:Akurat co do Diamantiego to ja się z Wilmorem pierwszy raz zgadzam, bo ten piłkarz ja nie wiem co robi w ogóle w kadrze. Ok nie jest jakimś ogórkiem, ale też mam od początku turnieju wrażenie, że Prandelli wpuszcza go na siłę...
Nie wiem czego od niego chcecie. Mam wrazenie,ze gdyby gosc gral w Milanie czy Interze,to nikt nie mialby do niego zastrzezen. Jak na razie 3 jego wejscia na boisko bardzo pozytywne,a z Irlandia zlapal nawet asyste.



