A tak na serio to są cudowni! Naprawdę nie spodziewałem się aż tak dobrego turnieju w ich wykonaniu. Miałem oczekiwania, ale finał w takim stylu nie wymaga komentarza. No i jeszcze gracze JUVE zaliczają bardzo dobry turniej. Nawet Bonucci jest bardzo pewny. Szkoda tylko, że Claudio na bakier ze skutecznością bo gra w pozostałych elementach bardzo dobrze. No i fakt, że na prawej wyszedł Balzaretti a nie Abate mocno zaskakujący. Cesare aż tak nie ufa Ignazio? No, ale nie ważne. Włosi zagrali świetnie, rozmontowali taktycznie Niemców. Schweini, Ozil czy Gomez nie poradzili sobie w starciu z liderami Squadry. Tylko Neuer, Khedira i Lahm zasługują na szacunek.
FORZA AZZURI!


