Co nie zmienia faktu, że dogodnej sytuacji nie mięli. Słaby Mario uwierzył w siebie i próbował wszystkich kiwać.rekinho pisze:aha, czyli casillas podpierał słupek cały mecz
Od początku turnieju byłem za tymi dwoma ekipami. Wszystko byłoby OK gdyby było nawet to 2:0, a nie 4.



