Czlowieku.
Ziobacz alternatywy.
Mozesz albo poczekac te 2-3 lata w miedzyczasie robiac co w Twojej mocy, zeby nie zatracic sprawnosci fizycznej albo postawic na jedna karte i za rok wyladowac na wozku (nie mowie, ze tak sie na bank stanie, ale jest spore ryzyko).
I co bedziesz, przez 40 lat siedzenia na wozku sie cieszyl rokiem w Legii?? Nie wydaje mi sie.
Jasne, ze musisz sam podjac decyzje, ale musisz sobie zdawac sprawe z konsekwencji...



