U Twojego kolegi znaleźli krzywe palce, ludziom sprawdzają ilość ubytków w jamie ustnej, zaglądają do przegrody nosowej, a rozwalonych dwóch kolan u Ciebie nie znajdą? Trochę optymistyczne myślenie. W ogóle piszesz, że masz mieć zabieg, masz mieć komisję o inwalidztwo, to lekarze nic Ci na ten temat nie mówią? Kumpel przy złamanej rzepce dowiedział się, że jak chce chodzić w przyszłości to lepiej niech nie gra w piłkę, a Ty przy dwóch zerwanych więzadłach do wojska chcesz iść? Jesteś pewny, że to więzadła? Coś mi tu nie pasuje.-Kaski- pisze: I jak oni mi to udowodnią, że miałem zerwane więzadła?
Zatajenie informacji o przebytych operacjach zalatuje mi dużym smrodem jak się wyda, a wyda się na pewno.-Kaski- pisze: Przecież nie będę się tym chwalił, a w książeczce zdrowia na pewno nie będe miał tego wpisanego.


