Re: Legia Cudzoziemska

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 22071
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 5901
Kibicuję: 4rsenal

Re: Legia Cudzoziemska

Post autor: sickstick » 08 lip 2012, 17:01

Myślę że chodzi tu o mięśnie i ścięgna - więzadła są nowa, ale mięśnie i ścięgna te same, swoje mają za sobą i być może to ze wzgledu na ich słabość/niewytrenowanie ten ból przy przemęczeniu. Jednak tu chodzi o naprawdę duże przemęczenie, 2 godziny grania w piłkę na Orliku potrafię zagrać i nie dochodzę do momentu, w którym zaczyna boleć, a trzeba pamiętać że oprócz grania w piłkę raz na tydzien (ostatnio częśniej) całe moje sprotwe życie ogranicza się do kursowania od mieszkania do Politechniki, oddalonych od siebie o jakieś 200 metrów. :mrgreen:

No ale w piłę gram też 'po lekku', nie pcham się na bohatera jak Gattuso. Kiedyś tak się pchałem i, co zabawne, właśnie tak zaczęły się moje problemy: w czasie meczu trampkarzy Odry Wodzisław z GKS Jastrzębie bramkarz z Jastrzębia miał piłkę przy nodze, a ja ambitnie do niego z pressingiem. W momencie którym on wybijał piłkę (kopał ustawioną sobie piłkę z dużego rozmachu = duża siła) ja go zablokowałem, tyle że nie tak jak powinienem, czyli wewnętrzą częścią lewej stopy (wtedy nic by mi się nie stało), ale zewnątrzną częścią prawej stopy - piłką 'przełamała' siłę mojego stawu i poczułem dotyk palców tej stopy... gdzieś w połowie tylej części łydki. :boje się:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”