To też mam na myśli. W sumie jednak nie jest to coś ujowego, mnie przyznam szczerze urzekł wygląd i design. Dla mnie np żenadą są zegarki spod znaku takich firm jak Diesel, Armani czy inne D&G (pozdro cloner). Wg mnie to taki lans na siłęGall pisze:Z ta Festina to jest tak, jak z wiekszoscia firm produkujacych zegarki kupuja jakies mikrusy/male szwajcarskie firmy, ktore nigdy nie produkowaly super zegarkow i wogole nie bazujac na zadnej technologii w nich stosowanych uzywaja dla swoich produktow okreslenia "szwajcarski"



