niby tak, ale nie. dziewczyna ma np taki zegarekbartbuks pisze:To też mam na myśli. W sumie jednak nie jest to coś ujowego, mnie przyznam szczerze urzekł wygląd i design. Dla mnie np żenadą są zegarki spod znaku takich firm jak Diesel, Armani czy inne D&G (pozdro cloner). Wg mnie to taki lans na siłęGall pisze:Z ta Festina to jest tak, jak z wiekszoscia firm produkujacych zegarki kupuja jakies mikrusy/male szwajcarskie firmy, ktore nigdy nie produkowaly super zegarkow i wogole nie bazujac na zadnej technologii w nich stosowanych uzywaja dla swoich produktow okreslenia "szwajcarski"

i nie dosc, ze fantastycznie sie on prezentuje, to przeciez nalezy do grupy swatch. niby to nie powinno byc wyznacznikiem jakosci, ale jednak - z samym zegarkiem od paru lat nie ma zadnych problemow. wiec jak dla mnie zegarki spod znaku takich firm zenada byc moga, ale nie musza, w sumie nie widze lansu na sile w czyms, co po prostu dobrze wyglada.


