NBA...

Awatar użytkownika
astyczek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 214
Rejestracja: 03 mar 2004, 1:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: astyczek » 27 lip 2004, 21:02

Ja jakoś Ivera nie lubię, ale to może dlatego, że kiedyś bardzo kibicowałem Jordanowi, a Iverson popisał się swego czasu pięknym tekstem - "zdobędę więcej tytułów mistrzowskich od Jordana" - HAHAHA :D Niestety, ale Iverson ma kontuzjowaną każdą część ciała i nic wielkiego chyba nie pokaże - dołączy do galerii znanych koszykarzy bez mistrzowskiego tytułu tj. Malone, Barkley czy Payton. No chyba, że na starość trafi do jakiegoś zespołu, który mu wywalczy ten pierścień...
Pozdrowionka

Wróć do „Inne sporty”