Golota vs. Brewster

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post autor: futbolowa » 22 maja 2005, 11:31

Dlaczego noc uważacie za zmarnowaną? :P Przecież Adamek zaprezentował się bardzo dobrze i wygrał. Walczył moim zdaniem świetnie i choćby dla niego warto było nie spać dziś w nocy ;)

Co do Andrzeja... Historia lubi się powtarzać. Walka z Lewisem się przypomina od razu. Gołota zawsze jest spięty na początku, co potrafił wykorzystać jego przeciwnik.
Koniec jego kariery. I chyba dobrze, bo wiele już nie potrafi a na siłę pcha się na ring :?

Brawa dla Tomka Adamka! Przeżywajmy walki naszych młodych zawodników, którzy stanowią przyszłość naszego boksu ;)

Wróć do „Inne sporty”