Dokładnie tak jak wspomniano wcześniej, nikt nie mówi żeby Paraolimpiada leciała po 10h dziennie i były transmisje jak z Igrzysk ludzi o pełnej sprawności ale program, 2-3h dziennie zamiast powtórek teleturniejów, Plebanii czy M jak Miłość nikomu by chyba nie zaszkodził, tym bardziej, że mamy się tam czym pochwalić. Może oglądałaby to tylko ta garstka zapaleńców ale ze strony telewizji z misją na pewno byłby to ładny ukłon dla tych ludzi i coś bardziej wartościowego niż to badziewie, które nam w kółko serwują.
Ja tam nie miałbym zamiaru tego oglądać cały czas ale czasem lubię zerknąć na to co się dzieje na londyńskich arenach bo w świecie gdzie sportowcy przede wszystkim gnają za kosmiczną kasą, szukają niedozwolonego wspomagania a często samo reprezentowanie kraju na imprezie takiej rangi schodzi dla nich na dalszy plan to miło jest zobaczyć ludzi, którzy pokazują o co w tym wszystkim chodzi, o wspinanie się ponad granice swoich możliwości, czystą sportową rywalizację ale z wielkim szacunkiem dla przeciwnika. Nie mówię, że na "normalnych" Igrzyskach Olimpijskich tego nie było bo było i to mnóstwo ale tu mamy to każdego dnia w każdej dyscyplinie i widać, że dla wielu z tych ludzi po utracie pełnej sprawności start w tych zawodach to jest sens życia, zresztą potwierdzali to ludzie niepełnosprawni, z którymi miałem do czynienia bądź wywiady, których widziałem.
Co do garstki zapaleńców, którzy to oglądają to na niektórych arenach w Londynie pojawia się nawet 80-100 tys widzów a wpływy z biletów podobno już przekroczyły o 10 mln funtów szacunki organizatorów więc ktoś jednak to ogląda.



