nawet nie wiedzialem ze ktos jeszcze slucha naglfar
pamietam jak sprowadzalem ze szwecji ich pierwsza plyte w 1995 po tym jak zdobylem ich demo
i do tej pory uwazam ze to ich najlepsza plyta
z podobnych klimatow popularny wtedy byl rowniez ten zespol
oba srednio wytrzymaly probe czasu poza wlasnie debiutami
przyjemne pseudo-blackowe granie
nawet peter tatgren dosc znany w swiecie metalu zrobil projekt grajacy tego typu muzyke - tyle ze zamiast klawiszy wykorzystal czyste wokale
wszystko bylo to jednak odcinaniem kuponow od zasluzonej slawy tego zespolu:
jak ktos nie zna to polecam a jak zna to sobie z checia przypomni



