No tak Gallu, ale w Bilbao jest inaczej. Dla kazdego Baska gra w Athletic jest najwiekszym mozliwym zaszczytem (wedlug Baskow i mnie), a strzelanie fochow jak Llorente jest po prostu nie do przyjecia.
Ja wiem, ze ciezko to zrozumiec, ale Baskowie to bardzo dumny i specyficzny narod.



