Re: Gdybym był u władzy

wszystko
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 21 sie 2012, 10:08
Reputacja: 0

Re: Gdybym był u władzy

Post autor: wszystko » 16 wrz 2012, 20:26

Więzienia to bardzo ciekawa bajka :) Bajka to dobre słowo. Więzienie powinno być tylko dla groźnych przestępców w celach izolacyjnych, dla reszty obowiązkowa praca... heh ale Prawa Człowieka zabraniają do zmuszania do pracy :) Ale zmusić do siedzenia w celi 2x2 już można :)

A wiecie czemu zdelegalizowano ukochaną roślinę Georga Washingtona (konopie indyjskie)? Bo prywatne więzienia musiały się czymś zapełnić -BIZNES :D no i firmy farmaceutyczne też wolą aby leki nie rosły na polu tylko były sprzedawane w pudełku w aptece.

Kiedyś krzywo patrzyłem a tych co nie płacą podatku i ZUS'u, pracują na czarno itp... a teraz... To jak Ci co wyszli z Matrixa. Ja płacę co miesiąc ok 970 zł ZUSu z czego nic nie mam poza byciem na wolności bez komornika na głowie, za prywatną opiekę medyczną płaciłbym z 500 zł miesięcznie i miałbym jeszcze raz na tydzień pielęgniarkę w domu z zestawem detoksykacyjnym na kaca :) Rozumiem i popieram to, że cywilizacja wymaga aby opiekować się starszymi, niezdolnymi do pracy ale są o wiele lepsze sposoby niż OKRADANIE reszty obywateli... Opłata pod groźbą kary to KRADZIEŻ a nie podatek czy składka ZUS.

W dzisiejszych, bardzo świadomych, czasach można być dumnym z bycia nowoczesnym anarchistą (czyt. zdystansowanym do prawa i władzy dobrym obywatelem). Władza to trochę jak mąż alkoholik i tyran. Nienawidzi rodziny, mówi, że ją kocha, tyranizuje ją na każdym kroku a jak pójdzie się razem do ludzi (czyt. unia, szczyty i inne pierdoły) to wielka miłość a po powrocie do domu kijem po żebrach.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”